Z Panem Krzysztofem Bierówką budującym dom w technologii pasywnej IZODOM rozmawia Grzegorz Niewitała z firmy GRACUS – BROKER BUDOWY DOMÓW.

Oto  III część wywiadu z Inwestorem.

[…]

Dla niezdecydowanych – tak jak wcześniej wspominałem, rozumiem, że źródła finansowania budowy w naszym kraju są przeróżne. Często wspierają nas rodzice, teściowie, nic dziwnego, że chcieli by z tego tytułu mieć wpływ np. na wybór technologii i to jest zrozumiałe i dobre. Często będą nas przekonywać do technologii tradycyjnej, bo taką znają, jest ona sprawdzona. Nikt nie chciałby wydać oszczędności życia na wzniesienie budynku, w którym będzie się mieszkać źle. Podobnie fachowcy starej daty, także polecą nam to, co mają przetestowane i sprawdzone i w tym także nie ma nic złego. W końcu, jest prawdą, że dom wzniesiony ze styropianu jest prawdziwym termosem i nie może obyć się bez wentylacji mechanicznej, a to dodatkowe koszty. Ale rekuperacja to także gigantyczne oszczędności na ogrzewaniu i niesamowity komfort świeżego powietrza.

Podsumowując – starajmy się poznawać fakty i podejmować świadome decyzje. Nie bierzmy za pewnik, tego co mówią nam sprzedawcy. A w końcu podważajmy rzeczywistość i obalajmy mity. [..]

  1. G.N.: Wspominał Pan że było jeszcze coś co zdecydowało. A właściwie dwa elementy. Wiarygodność i uczciwość. Szukał Pan firmy wiarygodnej, która poza doświadczeniem w budowaniu tego typu domów udowodni również , że wie co mówi, a nie tylko mówi co wie. Ponadto ostatecznie przekonała Pana ponoć szczerość i uczciwość wykonawcy.

K.B.: Tak, dobrze, że Pan o tym przypomniał, bo to w zasadzie kluczowa sprawa. Dokładnie było to tak, że po miesiącach poszukiwań ostatecznej firmy miałem już dwa swoje typy, z których ostatecznie wybrałbym firmę do budowy mojego domu. Ale ciągle czegoś mi brakowało – pewności, że to jest dobry wybór. Intuicyjnie wiedziałem, że muszę jeszcze spróbować poszukać dalej. I wtedy właśnie w internecie natknąłem się na ofertę Pana na stronie www.brokerbudowydomow.pl (Oferta firmy Gracus – Broker budowy domów – przyp. red.). I powiem Panu zupełnie szczerze, początkowo nawet śmiałem się z tej nazwy „Brołker”, uznając, że jest to klasyczny przerost formy nad treścią. Ale po kilku rozmowach właśnie z Panem okazało się, że w moim poszukiwaniu idealnego wykonawcy  pojawiło się światełko w tunelu. Uwierzyłem, że jest Pan uczciwy i rzetelny i dobrze mi Pan doradzi.  Dostałem od Pana rekomendację do Wykonawcy, który nie tylko wzbudził moje zainteresowanie, ale sprawił, że zacząłem wierzyć, że znalazłem ten upragniony Święty Gral. Pierwsze wyceny wyglądały nie tylko bardzo profesjonalnie ale i były dobrze skalkulowane cenowo.  Po spotkaniu z Panem i Wykonawcą przy czarnej kawie u nas w mieszkaniu – zdecydowałem. To jest ta firma, której chce powierzyć budowę mojego domu.  Zdecydowała szczerość i uczciwość i może to dziwnie zabrzmi, ale zobaczyłem ją w oczach Wykonawcy podczas tego spotkania. Jesteśmy obecnie w trakcie 7 tygodnia budowy i mój podziw dla Wykonawcy nie maleje, a ciągle rośnie. Tak wiec reasumując, jestem wdzięczny sobie, że dałem sobie szansę jeszcze poszukać i cieszę się, że udało mi się Was odnaleźć, bo dzięki temu buduje się mój wymarzony dom. Dziękuję.

 

 

  1. G.N.: Dziękuję Panie Krzysztofie za miłe słowa. My stawiamy na jakość i dobrą obsługę Klienta, także cieszę się, że jest to doceniane:). Wiem, że Pan bardzo analitycznie podchodzi do każdego tematu, a wiec czy miał Pan jakieś chwile zwątpienia czy obiekcje co do samej technologii czy firmy do budowy domu. Jeśli tak, to jakie?

K.B.: Oczywiście. Nie jestem osobą przyjmująca rzeczywistość bezkrytycznie, wręcz przeciwnie, lubię podważać fakty (śmiech).

Pierwsze zwątpienie nastąpiło w momencie gdy przedstawiono mi technologię IZODOM po raz pierwszy. Było ono związane z tym, że potencjalny wykonawca nie potrafił mi opowiedzieć o kształtkach w taki sposób, jak ja to przedstawiłem Panu, przed chwilą. Po prostu dowiedziałem się, że “to jest dobre i ciepłe”. Jestem zwolennikiem rozwiązań solidnych i sprawdzonych. Dom ze styropianu? To brzmiało dla mnie jak żart, zwłaszcza po dwóch latach rozpoznawania technologii tradycyjnej, murowanej. Przez chwilę miałem nawet wrażenie, że wykonawca chciałby poeksperymentować na mojej budowie. Wszystkie wątpliwości zostały rozwiane w momencie, gdy na własną rękę zacząłem szukać informacji o IZODOM. Okazało się, że są to sprawdzone materiały, najwyższej jakości, a dom tak naprawdę jest wzniesiony z betonu, czyli trwałego i przyjaznego człowiekowi materiału. Coś dla tych, którzy stawiają na solidność. Ale o tym już opowiadałem.

Drugie zwątpienie nastąpiło w momencie wyboru ekipy budowlanej. Wiedziałem już, że wybrałem technologię budowy, co do której nie mam żadnych, najmniejszych obiekcji, ale z drugiej strony rozumiałem, że to tylko 50% sukcesu. Nawet najlepszy materiał powierzony wykonawcy, który nie posiada odpowiednich umiejętności może zostać po prostu zepsuty. Najlepszy przykład, z życia wzięty, to nasze ultra ciepłe, plastikowe okna. Wydajemy ogromne ilości pieniędzy na pakiety trzyszybowe, ciepłe ramki dystansowe, a potem przychodzi ekipa, która montuje je z użyciem pianki a nie na tzw. ciepłym montażu z użyciem taśmy rozprężnej. I na początku jest nawet ciepło… Ale wracając do pytania, generalnie każdy wykonawca jest w stanie wznieść nam budynek z materiałów IZODOM. Ta technologia, oprócz tego, że jest niesamowicie ciepła, została także zaprojektowana w taki sposób, aby była łatwa dla wykonawcy. Problem polega na tym, że wykonawcy nie wiedząc czego mogą się spodziewać proponują stosunkowo wysokie ceny robocizny, ale o tym już przed chwilą mówiłem.

  1. G.N.: Opowiadał Pan, że zachwyca się Pan precyzją wykonania materiałów – samych kształtek styropianowych oraz dokładnością prac podczas samej budowy. Mógłby pan to rozwinąć?

K.B.:To prawda, sam materiał, oprócz tego, że jest wytworzony z wysokiej jakości surowców, charakteryzuje się także niesamowitą precyzją wykonania. Kształtki pasują do siebie jak klocki. To jest właśnie sekretny składnik tej technologii. System jest przemyślany i oferuje szereg elementów pozwalający na wykonanie nawet najbardziej skomplikowanych projektów architektonicznych.

Jeżeli ściana wznoszona w technologii tradycyjnej, nie wyjdzie prosta, no to musimy się z tym pogodzić i ewentualnie próbować ją wyrównać np. tynkiem. Tutaj do ostatniej chwili, do momentu wypełnienia ściany betonem, mamy możliwość korekt, a nawet zmiany koncepcji.

Do tego sama budowa jest bardzo czysta i szybka. Mamy gotowy dom w trzy miesiące. To dlatego, że korzystamy z materiałów w pewnym sensie prefabrykowanych – kształtki, beton. To wszystko przyjeżdża do nas na budowę już gotowe.

Praktycznie każdego tygodnia widzę sytuację, gdzie u ludzi spacerujących ulicą, przy której jest wznoszony mój budynek, ciekawość wygrywa ze strachem, wchodzą “na dziko” na moją działkę, oglądają szalunek płyty fundamentowej z bliska, dotykają go, a potem szybko uciekają, zanim ktoś zapyta ich co tutaj robią (śmiech).

  1. G.N.: Panie Krzysztofie jakie miałby Pan przesłanie do potencjalnych Inwestorów, którzy podobnie jak Pan marzą o własnym, ciepłym i komfortowym domu? Czy poleciłby Pan im swoje rozwiązanie?

K.B.:To nie jest kwestia polecenia. Zresztą jeżeli poleciłbym komuś IZODOM, to taki ktoś mógłby mi zarzucić, że jestem np. finansowo związany z tą firmą. A tak nie jest. Jeżeli ktoś szanuje swoje pieniądze, to po rozeznaniu rynku, sam dojdzie do wniosku, że to jedyne sensowne rozwiązanie. Ja mogę tylko opowiedzieć komuś o tej technologii, żeby zaoszczędzić mu miesięcy szukania. Z własnego doświadczenia, mogę zagwarantować, że nie znajdzie niczego konkurencyjnego.

Cały ten wywiad moglibyśmy zamknąć właściwie w krótkim opisie, o tym jak rozmawiam z ludźmi o technologii IZODOM. Budowa jest aktualnie, obok mojej 16 miesięcznej córeczki, czymś co zajmuje lwią część mojego czasu. W związku z tym często rozmawiam z ludźmi o tym co i jak robię. Mój kolega z pracy, który jest zawodowo Project Managerem, zadał mi arcytrudne pytanie “Skoro to (IZODOM – przyp. red.) jest takie dobre, to dlaczego wszyscy z tego nie budują?”. Udało mi się w jednym zdaniu udzielić mu odpowiedzi, myślę, więcej niż satysfakcjonującej, odpowiedziałem: “Cały świat z tego buduje, zobacz ile oni tego produkują”.

Dla niezdecydowanych – tak jak wcześniej wspominałem, rozumiem, że źródła finansowania budowy w naszym kraju są przeróżne. Często wspierają nas rodzice, teściowie, nic dziwnego, że chcieli by z tego tytułu mieć wpływ np. na wybór technologii i to jest zrozumiałe i dobre. Często będą nas przekonywać do technologii tradycyjnej, bo taką znają, jest ona sprawdzona. Nikt nie chciałby wydać oszczędności życia na wzniesienie budynku, w którym będzie się mieszkać źle. Podobnie fachowcy starej daty, także polecą nam to, co mają przetestowane i sprawdzone i w tym także nie ma nic złego. W końcu, jest prawdą, że dom wzniesiony ze styropianu jest prawdziwym termosem i nie może obyć się bez wentylacji mechanicznej, a to dodatkowe koszty. Ale rekuperacja to także gigantyczne oszczędności na ogrzewaniu i niesamowity komfort świeżego powietrza.

Podsumowując – starajmy się poznawać fakty i podejmować świadome decyzje. Nie bierzmy za pewnik, tego co mówią nam sprzedawcy. A w końcu podważajmy rzeczywistość i obalajmy mity.

 

G.N.: Panie Krzysztofie bardzo dziękuję za tę rozmowę. Myślę, że wielu potencjalnych budowniczych może czerpać inspirację  z Pana historii o budowie wymarzonego domu. Wiem, że jest Pan pasjonatem tej technologii i chętnie dzieli się Pan swoją wiedzą i doświadczeniami. Czy w związku z tym, jest taka możliwość, żeby osoby zainteresowane budową domu w technologii IZODOM choćby za naszym pośrednictwem mogły się z Panem skontaktować, aby porozmawiać o szczegółach czy nawet zobaczyć Pana dom?

K.B.: Oczywiście, jestem pewien swoich decyzji. Głównie dlatego, że nie jestem fanboyem (człowiek ślepo wierzący – przyp. red.), żadnej marki czy firmy. Wierzę w liczby i chłodną kalkulację.

Inżynierowie, z którymi współpracuję wykonali dla mnie obliczenia, które z dobrym przybliżeniem opisują zapotrzebowanie mojego budynku na ciepło. Mam zaufanie do tych liczb, bo to matematyka i fizyka. Symulacja pozwala nam odpowiedzieć w sposób bezstronny na takie pytania. Nie stoi za nimi żaden sprzedawca, marka czy firma, która miałaby interes w przedstawieniu rzeczywistości w sposób atrakcyjny dla siebie.

Oczywiście mówienie o tym, że moje roczne rachunki za ogrzewanie gazem ziemnym zostały wyliczone na około 1500 złotych wzbudza śmiech wśród moich znajomych. Zwłaszcza tych, którzy także ogrzewają gazem, ale płacą większe kwoty za jeden zimowy miesiąc.

Dlatego też zapraszam każdego do obejrzenia budowy, rozmowy, a tak jak wspominałem wcześniej, mój dom to nie mityczny jednorożec, tylko prawdziwa budowla wykonana z betonu, stali i neoporu. Już niedługo będę w stanie skonfrontować rzeczywistość z moimi założeniami i podzielić się wnioskami z każdym.

Pozdrawiam wszystkich Bobów i Bobinki Budowniczych, życzę wytrwałości i radości z wykonanych inwestycji.

Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam.

P.S.

G.N.: Dla porządku wyjaśnijmy jeszcze, że oficjalna nazwa technologii to IZODOM 2000 a kształtki styropianowe do budowy domów produkuje firma IZODOM 2000 Polska. To jedyna tego typu firma w tej części EUROPY działająca od 26 lat na rynku z całkowitym polskim kapitałem. W Europie i na świecie przyjęta jest nazwa ICF (z angielskiego: Insulating concrete formwork – izolacyjne szalunki dla betonu) Dwie ciekawostki:  W USA technologia szalunków traconych/ICF  to już 20% całego rynku budowlanego, a firma IZODOM 2000 Polska obecnie produkuje rocznie materiał do budowy 2000 domów na całym świecie, w tym np. w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W Polsce buduje się w tej technologii ok. 200 domów rocznie.  

Choć firma Izodom istnieje na rynku polskim już 26 lat, to taki rodzaj budownictwa nie jest jeszcze w Polsce tak popularny. Za to na świecie staje się coraz bardziej popularny. Dlaczego, jak Pan myśli?

K.B.: No to jest oczywiste. Paliwa kopalne w końcu się wyczerpią, z tym nikt nie może polemizować. Tym samym ich cena w kolejnych latach będzie rosła.[…]

 

 

 

W tym miejscu kończymy III część wywiadu. Na blogu dostępna jest również całość wywiadu, który można przeczytać w tym miejscu: https://brokerbudowydomow.pl/wywiad-z-inwestorem-budowa-domu-w-technologii-izodom-2000/

 

Z Panem Krzysztofem Bierówką budującym dom w technologii IZODOM rozmawiał Grzegorz Niewitała – Doradca Klienta ds. budowy domów, właściciel firmy GRACUS – BROKER BUDOWY DOMÓW https://brokerbudowydomow.pl/o-nas/
Opinie o działalności Gracus – Broker budowy domów znajdują się tutaj:

https://www.brokerbudowydomow.oferteo.pl/opinie

 

Grzegorz Niewitała

Doradca Klienta

BROKER BUDOWY DOMÓW

tel. kom.: +48 600-104-130  grzegorz.niewitala@gracus.pl

 

www.brokerbudowydomow.pl       www.facebook.com/brokerbudowydomow

https://brokerbudowydomow.pl/wp-content/uploads/2017/09/Baner-GRACUS-BROKER-BUDOWY-DOMÓW-1.jpg